Cieszę się, że wszytko się ułożyło. Nie potrafiłam napisać sensownego komentarza do poprzednich postów, ale wiedźcie, że jestem na bieżąco i proszę mamę, aby się za was modliła, bo ja jestem nie wierząca. Pozdrawiam i przesyłam pozytywne wibracje. Ten komentarz jest bez sensu. Zmykam, bo zaraz go usunę.
Zapowiedź prologu? Wreszcie! Nie, to było dziwne. Znaczy ja się bardzo cieszę, ale zbytnio to okazuję... Zamknę się lepiej zanim powiem coś, przez co zaczniecie się mnie bać. W każdym razie wiedzcie, że kocham Wasze opowiadanie i nie mogę się doczekać, aż ujrzę zapowiedź prologu/prolog. :) A i... Lilith, miałaś dziś zacząć czytać, prawda? Niezłe zaległości Ci się u mnie porobiły. :D Także weny, zdrowia i ogólnie życzę. xD Pozdrawiam!
Jejku, to świetne wieści! No cóż ja mogę więcej napisać? Niech dziewczyny zdrowieją i weny życzę ^^
OdpowiedzUsuńCieszę się, że wszytko się ułożyło. Nie potrafiłam napisać sensownego komentarza do poprzednich postów, ale wiedźcie, że jestem na bieżąco i proszę mamę, aby się za was modliła, bo ja jestem nie wierząca.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i przesyłam pozytywne wibracje.
Ten komentarz jest bez sensu.
Zmykam, bo zaraz go usunę.
Zapowiedź prologu? Wreszcie!
OdpowiedzUsuńNie, to było dziwne.
Znaczy ja się bardzo cieszę, ale zbytnio to okazuję...
Zamknę się lepiej zanim powiem coś, przez co zaczniecie się mnie bać.
W każdym razie wiedzcie, że kocham Wasze opowiadanie i nie mogę się doczekać, aż ujrzę zapowiedź prologu/prolog. :)
A i... Lilith, miałaś dziś zacząć czytać, prawda? Niezłe zaległości Ci się u mnie porobiły. :D
Także weny, zdrowia i ogólnie życzę. xD
Pozdrawiam!
O luj, szybko sie wylizałyście! Cieszę się, że wznawiacie opowiadanie, że Wam się chce XD
OdpowiedzUsuńnowy adres blogaa http://we-are-powerless.blogspot.com/